Zdecydowanie prawdą jest stwierdzenie, że ludzie, którzy nie mają czasu mają... mnóstwo czasu - aż za dużo. :)
1,5 etatu, czyli 12h 6 dni w tygodniu odmóżdżającej pracy, która nie pozwala myśleć o bzdetach, a po wyjściu z niej o niej samej, dyżury w hospicjum, drzwiami i oknami sypiące się coraz obficiej twórcze i czasochłonne zlecenia... a i tak okazuje się, że człowiek ma jeszcze 3-4 godziny na dobę...Edytuj